Blog

Blog

„Pani doktor, moja suczka prawdopodobnie ma powiększony sutek…"

 

 Guzy gruczołu sutkowego to drugie pod względem częstości występowania nowotwory psów i jednocześnie najczęściej spotykane nowotwory stwierdzane u samic tego gatunku.

 

Naukowcy oraz lekarze weterynarii wykazali, że nawet u 20% suk w ciągu życia dochodzi do rozwinięcia się nowotworu złośliwego w obrębie listwy mlecznej! Niestety u kotek nie jest lepiej - 17 % rozpoznawanych u nich nowotworów jest wyżej wspomnianymi, są trzecie co do częstości występowania po guzach skóry oraz chłoniakach.

 

Badania wykazały, że guzy sutka występują częściej u starszych zwierząt. Ryzyko wystąpienia tej choroby u suk nie jest zależne od rasy, natomiast w przypadku kotek guzy sutka są najczęściej diagnozowane u rasy syjamskiej. Wykazano, że w patogenezie nowotworów gruczołu sutkowego istotną rolę odgrywają żeńskie hormony płciowe. W przypadku kotek większość guzów w 80-95% jest niestety guzami złośliwymi. W licznych artykułach weterynaryjnych podawane są dane na temat związku między rozwojem procesu nowotworowego dotyczących opisywanych guzów, a wiekiem naszych podopiecznych poddawanych sterylizacji. 

Jeżeli sterylizacja zostanie przeprowadzona przed pierwszą cieczką, prawdopodobieństwo, że rozwiną się guzy sutka wynosi około 0,05%. Jeżeli zabieg będzie przeprowadzony po pierwszej cieczce, prawdopodobieństwo wzrasta do 8%, a po drugiej – 26%. Według badań sterylizacja przeprowadzona po trzeciej i każdej następnej cieczce najprawdopodobniej nie zapobiega rozwojowi guzów sutka. Można wyciągnąć stąd wniosek, że im szybciej wysterylizujemy naszą pociechę, tym bardziej zwiększymy szanse uniknięcia problemów na tym tle!

Podstawowym sposobem leczenia nowotworów gruczołu sutkowego u suk jest zabieg operacyjny. W przypadku nowotworów niezłośliwych dokładne wycięcie guza rokuje pomyślnie. Gdy zmiana ma charakter złośliwy, często, choć nie zawsze, dochodzi do wznowy procesu nowotworowego w okolicy blizny pooperacyjnej lub przerzutów do regionalnych węzłów chłonnych i odległych narządów wewnętrznych, a w konsekwencji do śmierci zwierzęcia. Większość suk po usunięciu nowotworu złośliwego gruczołu sutkowego nie przeżywa dłużej niż dwa lata. 

Istnieje tylko jedna skuteczna metoda zapobiegania występowania nowotworów gruczołów mlekowych, którą jest sterylizacja kotek i suk.

 

Jako lekarze weterynarii zawsze zachęcaliśmy i będziemy zachęcać do wykonywania zabiegu sterylizacji u naszych pacjentek. Jest to jedyna i skuteczna profilaktyka przeciwnowotworowa, którą możemy wykonać, co pozwala cieszyć się dłuższym czasem wspólnego życia z naszymi pełnoprawnymi członkiniami rodziny.

Świąteczne zagrożenia dla kotów

Zbliżają się święta, a co za tym idzie w naszych domach pojawiają się ozdoby,w tym rośliny mające umilić zbliżający się czas.

Wybierając je, pamiętajmy, że nie wszystkie sprzyjają naszym kocim jak i psim pupilom. Dziś skupmy się jednak na kotach.?

Jakich roślin powinniśmy unikać w święta, ale i na co dzień w naszych domach, by nie stanowiły one zagrożenia dla kociaków? Jest tego całkiem sporo, lecz czego nie zrobimy dla naszych podopiecznych! Spożycie choćby niewielkiej części tych roślin powoduje zatrucia,od lekkich do ciężkich postaci. 

A WIĘC, z domów pozbywamy się o dziś : 

1. DRACEN!
2.SKRZYDŁOKWIATÓW!
3. ALOESÓW!
4. FIKUSÓW!
5. AZALII!
6. LILII!
7. modnej ostatnimi czasy MONSTERY!?
8. pojawiającej się co roku na wielu świątecznych stołach PIOSENCJI, znanej jako GWIAZDA BETLEJEMSKA.?

 Świątecznym zagrożeniem nie są jedynie rośliny, ale także przeróżne bombki, zawieszki i łańcuchy, na które musimy uważać, by nie znalazły się w brzuszkach naszych kotów! ?Nawet choinka będąca miejscem chowania prezentów i radością ich znajdowania jest jednocześnie zbiorem ostrych igieł lubiących wbijać się, uszkadzając przy tym rogówkę naszym kocim wariatom. 

Zbliżający się czas wiąże się z odpoczynkiem,relaksem i zabawą, ale także z przygotwaniem oraz ścisłą kontrolą tak, by każdy z nas mógł cieszyć się z rodziną w domu zamiast w lecznicy weterynaryjnej.?

 

Materiał przygotowała lek.wet. Daria Banaszczyk.

Czy warto podawać psom owoce?

W procesie udomowienia i życia obok człowieka przewód pokarmowy psa stopniowo przystosował się do trawienia składników pochodzenia roślinnego. Oczywiście owoce nie zastąpią pełnowartościowego pokarmu na opartego na białku zwierzęcym, ale mogą stanowić doskonałe urozmaicenie diety, a przy okazji są również źródłem wielu witamin.
Które owoce można bezpiecznie podawać naszym pupilom:

Opieka nad psim i kocim seniorem

Organizm naszych pupili starzeje się około 7 x szybciej niż ludzki. Z tego właśnie powodu ważne jest rozpoznanie momentu, w którym nasz podopieczny rozpoczyna tzw. „jesień swojego życia”.
Trudno jest podać sztywne ramy, w jakim wieku rozpoczyna się psia czy kocia starość, gdyż jest to zależne od wielu czynników: przeszłości, a szczególnie opieki jaką zwierzak był otoczony w młodym wieku, przebytych chorób, rasy, wielkości (zwierzęta o większych gabarytach starzeją się szybciej) czy też osobniczych predyspozycji. Z tego względu najważniejsza jest dokładna obserwacja naszych czworonożnych towarzyszy.

Wielkimi krokami zbliża się wiosna

Wielkimi krokami zbliża się wiosna.
Robi się coraz cieplej i jaśniej. Wraz z poprawiającą się pogodą i większą ilością światła słonecznego czujemy się lepiej, rozpiera nas energia, a co za tym idzie, mamy ochotę spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu.

Wraz z nami czas na dworze spędzają oczywiście nasi uradowani podopieczni- spacerów jest więcej, są dłuższe, chodzimy dalej.

Niestety razem ze wzrostem temperatur do życia budzą się również kleszcze (choć przy obecnych ciepłych zimach pojedyncze osobniki są aktywne także o tej porze roku). Powszechnie wiadomo, że kleszcze aby przeżyć i się rozmnożyć, potrzebują w swoim cyku życiowym żywiciela, którym może być np. człowiek czy pies. Chociaż ukąszenie przez kleszcza wydaje się być czymś niewinnym i praktycznie bezbolesnym, w rzeczywistości może być bardzo niebezpieczne- kleszcze są nosicielami wielu chorób, m.in. boreliozy, babeszjozy, anaplazmozy, tularemii.

Strona 2 z 2

Ta strona zapisuje pliki cookie na Twoim komputerze. Pozostając na tej stronie, wyrażasz na to zgodę.