Czynne 7 dni w tygodniu
  54-156 Wrocław, ul. Metalowców 29 B
  71 373 83 50-52, 609 722 889
  recepcja@ekovet.pl

Aktualności

2017-07-09 12:19:20

KOCIE LATO W CENTRUM EKOVET

KOCIE LATO W CENTRUM EKOVET

po więcej informacji zapraszamy tutaj : https://www.facebook.com/ekovetcentrum/photos/a.331692036884809.84134.308796202507726/1394749237245745/?type=3&theater

2017-07-09 12:16:49

KOCIE LATO W CENTRUM EKOVET

KOCIE LATO W CENTRUM EKOVET

2017-04-30 21:00:14

.:: CENTRUM OKULISTYKI ::.

.:: CENTRUM OKULISTYKI ::.

 

  • Kompleksowe badanie narządu  wzorku :

- badanie poszczególnych odcinków oka przy pomocy lampy szczelinowe

- oftalmoskopia pośrednia i bezpośrednia

- tonometria ( pomiar ciśnienia ) 

- test Schirmera ( ocena produkcji łez)

- test fluoresceinowy

- wymazy z worka spojówkowego

  • Zabiegi fakoemulsyfikacji  ( usunięcia zaćmy)
  • Diagnostyka i chirurgiczne korekcje wad powiek oraz przydatków oka.
  • Diagnostyka oraz leczenie m.in :

- zespołu suchego oka

- jaskry

- schorzeń rogówki

- zapalenia błony naczyniowej

  •  Kriochirurgia

 

Serdecznie zapraszamy 

lek.wet.spec.chirurg Piotr Sieczko

lek.wet. Marta Jastrzębska

2017-04-30 20:53:10

.:: CENTRUM ROZRODU ::.

.:: CENTRUM ROZRODU ::.

Rozród zwierząt jest dziedziną, która budzi rosnące zainteresowanie wśród właścicieli i hodowców zwierząt. W codziennej praktyce coraz częściej spotykamy się z problemami dotyczącymi metod antykoncepcji zwierząt towarzyszących, schorzeń układu płciowego czy problemów z rozrodem u psów i kotów hodowlanych. 

Wychodząc naprzeciw potrzebom naszych pacjentów i by zapewnić im kompleksową opiekę, oferujemy szeroki zakres usług związanych z rozrodem psów i kotów:.
 

  •  ocena przydatności do rozrodu
  • ​ monitoring rui
  • ​ wyznaczanie optymalnego terminu krycia u suk
  •  przeprowadzanie inseminacji dopochwowych
  • ​ monitoring ciąży
  •  cesarskie cięcia 
  • ​ nadzór nad porodem oraz opieka nad miotem (w tym opracowanie programów profilaktyki dla szczeniąt i kociąt)
  •  diagnostyka niepłodności
  • ​ antykoncepcja farmakologiczna oraz chirurgiczna
  •  podstawowa ocena jakości nasienia
  • ​ leczenie schorzeń prostaty
  •  zabiegi chirurgiczne 


Serdecznie zapraszam 
Lek.wet.spec.rozrodu Marta Gotowiecka

2017-02-12 11:13:38

DZIEŃ KOTA W CENTRUM EKOVET :)

DZIEŃ KOTA W CENTRUM EKOVET :)

2017-02-12 11:13:17

BILANS SENIORA

BILANS SENIORA

Badania dla dorosłych oraz straszych psów w promocyjnej cenie. 
Serdecznie zapraszamy :))

2017-01-11 19:01:48

.:: Nasz dietetyk poleca ::.

.:: Nasz dietetyk poleca ::.

Czasy w których żyjemy zmuszają nas niejednokrotnie do mało zdrowego odżywiania. Po mimo to szukamy i staramy się aby produkty kupowane w sklepach były jak najzdrowsze, pozbawione konserwantów oraz jak najbardziej naturalne.

Świadomość zdrowego odżywiania z każdym dniem wzrasta. Nie możemy jednak zapominać, że nasi czworonożni podopieczni również zasługują na zdrowe, jak najbardziej naturalne i smaczne posiłki.

Niektórzy, by zaspokoić naturalne potrzeby swoich pupili podają surowe mięso, co nie zawsze kończy się sukcesem. 
Nieumiejętne dawkowanie i brak suplementacji może doprowadzić do sporych niedoborów składników odżywczych.

Jako lecznica weterynaryjna wychodzimy naprzeciw potrzebom Waszym zwierzakom. Od jakiegoś czasu mogą Państwo zapoznać się z ofertą holistycznej karmy GreenPantry, która jest u nas dostępna.

Czym się charakteryzuje taka karma? 
Jest to pokarm w 100% z naturalnych składników, witaminy i minerały pochodzą ze źródeł naturalnych. Karma jest jedno-proteinowa, zawiera bioaktywne zioła, jest hypoalergiczna, brak w niej GMO,a konserwowana jest przy użyciu naturalnej witaminy E.

Karma GreenPantry stanowi wsparcie dla systemu odpornościowego i jego żywotności, dzięki utrzymaniu prawidłowej flory trawiennej.

Dieta holistyczna wspomaga naturalną ochronę przeciwapasożytniczą. 
W karmie brak wspomagaczy smakowitości, dlatego pierwsze spotkanie zwierzaka, szczególnie wybrednego, może skończyć się niepowodzeniem.

Jednak po „chwili” pies, czy kot przekonuje się do niej i zajada ze smakiem. Karma ma małe chrupki, dzięki czemu jest odpowiednia dla dużych jak i małych przedstawicieli psów, czy kotów.

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

Materiał przygotowała dla Państwa Joanna Rutkowska. 
Na zdjęciu nasz dietetyk - Karolina Mądrzyk.

2016-11-06 21:20:02

.:: Monitoring ciąży u suk .::

.:: Monitoring ciąży u suk .::


U psów coraz częściej spotykamy się z problemami w przebiegu ciąży i porodu. Z tego względu, by mieć pewność, że wszystko przebiega prawidłowo, zalecane jest przeprowadzanie monitoringu ciąży.

Długość ciąży u psa, licząc od momentu wyrzutu hormonu LH, odpowiedzialnego za wywołanie owulacji trwa średnio 65 dni. W sytuacji gdy wyznaczany jest prawidłowy termin krycia, jesteśmy w dużej mierze w stanie dokładnie wyznaczyć ”wiek ciąży”,  w przeciwnym razie dokładność oceny terminu porodu jest znacznie mniejsza, a długość ciąży licząc od pierwszego dnia krycia może trwać od 56 do 72 dni.

Najważniejszym momentem w monitoringu ciąży jest jej potwierdzenie. Pierwsze USG najlepiej wykonywać w 25 dniu licząc do pierwszego krycia. Dotyczy to w szczególności suk, u których nie był wyznaczany termin owulacji oraz u suk raz dużych i olbrzymich, gdyż minimalizuje ryzyko postawienia błędnej diagnozy. W sytuacji, gdy ciąża zostanie potwierdzona, kluczowym elementem jest określenie orientacyjnej liczby płodów. Następnie przeprowadza się regularne kontrole stany zdrowia suki oraz badania ultrasonograficzne, podczas których monitoruje się, czy ciąża jest żywa, prawidłowo się rozwija i czy nie pojawiają się żadne komplikacje. Dodatkowo, przed samym porodem, dobrze jest dokładnie określić liczbę płodów na podstawie zdjęcia RTG. Później pozostaje już tylko czekać na moment pojawienia się maluchów na świecie.
 
Zdj. 1. Skan wykonany około 21 dnia ciąży. Widoczny jeden pęcherz płodowy z zarodkiem (czerwona strzałka).
Zdj. 2. Skan wykonany około 28 dnia ciąży. Widoczne dwa pęcherz płodowe z zarodkami (czerwone strzałki).
Zdj. 3. Pomiar tętna płodów z wykorzystaniem USG.
Zdj. 4. Zdjęcia RTG wykonane około 56 dnia ciąży. Widoczne głowy oraz kręgosłupy szczeniąt (czerwone strzałki).
Zdj. 5. 1-dniowe szczenięta niedługo po urodzeniu

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet.spec. rozrodu zwierząt Marta Gotowiecka.

2016-10-30 19:41:42

.:: Przygotowanie pacjenta do badania usg jamy brzusznej ::.

.:: Przygotowanie pacjenta do badania usg jamy brzusznej ::.

Badanie ultrasonograficzne jamy brzusznej stanowi bardzo przydatne narzędzie pomagające lekarzowi ustalić rozpoznanie - aby było ono diagnostyczne, niezbędne jest właściwe przygotowanie pacjenta:
- zbyt duża ilość treści w przewodzie pokarmowym utrudnia ocenę narządów w jamie brzusznej - z tego powodu konieczne jest, by zwierzę było dobadania usg na czczo: ostatni posiłek podajemy ok. godz. 20.00 dzień przed badaniem, wodę do picia odstawiamy zwierzęciu na ok. dwie godziny przed badaniem;
- pęcherz moczowy powinien być umiarkowanie wypełniony do jego prawidłowej oceny - zwierzę powinno oddać ostatni raz mocz na ok. 2-3 godziny przed badaniem (ostatni spacer u psa, natomiast kotu należy schować kuwetę);
- jeżeli zwierzę jest niespokojne, boi się wizyt w gabinecie zalecane jest, aby towarzyszyły mu przy badaniu dwie dorosłe osoby z bliskiego otoczenia, które się go nie boją oraz mają u niego posłuch; w sporadycznych przypadkach niezbędna jest premedykacja pacjenta do wykonania badania.
- przed badaniem należy się zarejestrować telefonicznie na konkretny dzień i godzinę, aby zwierzę nie stresowało się w poczekalni;
- jeżeli badanie zaordynowane jest przez lekarza z innej lecznicy należy przynieść ze sobą skierowanie na badanie lub historię choroby, aby lekarz wykonujący badanie ultrasonograficzne wiedział na co zwrócić szczególną uwagę.

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Magda Woźniak

2016-10-30 19:39:40

.:: Bezpieczeństwo w lecznicy ::.

.:: Bezpieczeństwo w lecznicy ::.

Chciałabym, aby ten krótki materiał pomógł Państwu w tym, by każda wizyta w naszym Centrum przebiegła bez niepotrzebnego stresu.
Podzielę się więc zebranymi przez cały zespół spostrzeżeniami, które mam nadzieję pozwolą uniknąć sytuacji zagrażających bezpieczeństwu Państwa oraz Waszych pupili.

Zacznę od podstaw - zwierzęta powinny być przyprowadzane na wizytę na smyczy lub w transporterze.
Widok kolejnego kota wspinającego się po twarzy właściciela w ucieczce przed sąsiadem jest po prostu przerażający.

Psy wykazujące agresję w stosunku do innych zwierząt, powinny być w kagańcu lub innego rodzaju zabezpieczeniem przed ugryzieniem.

Obok recepcji jest waga, idealnie byłoby wchodząc do lecznicy za każdym razem zważyć podopiecznego. Większość leków i suplementów dawkowana jest wg dokładnej, aktualnej masy ciała.

Poczekalnia, pomimo że dość obszerna i podzielona na kilka segmentów, jest wspólna dla wszystkich pacjentów. Agresywne zwierzęta, dodatkowo podenerwowane przebywaniem w tak specyficznym miejscu, mogą zaatakować innego czworonoga lub jego właściciela.

Kiedy zaistnieje konieczność czekania w poczekalni, dobrze jest ulokować zwierzę blisko siebie oraz możliwie daleko od ciągów komunikacyjnych np. wejścia głównego, okolicy wagi, drzwi wyjściowych z
gabinetów, drogi do toalety.
W naszym Centrum w poczekalni znajdują się specjalne półki na transportery.
Koty i małe psy umieszczone na nich nie są narażone na stres związany z widokiem psa zaglądającego przez kratki i wąchającego potencjalnego lokatora .

Do oczekujących na wizytę mamy ogromną prośbę, aby nie wchodzić do gabinetu bez wyraźnego zaproszenia przez lekarza, szczególnie kiedy drzwi są zamknięte.
Nawet jeśli Państwo chcą tylko zadać jedno krótkie pytanie należy zaczekać, nie pukać i nie otwierać drzwi bez ostrzeżenia.
Nie jest to tylko wymysł lekarza, ale podstawa bezpieczeństwa. W gabinecie może się akurat odbywać punkcja klaki piersiowej, manewrowanie ostrymi narzędziami w okolicy oka, pobieranie krwi lub
zszywanie ran.W takich sytuacjach pukanie czy otwieranie drzwi może spowodować szarpnięcie się zwierzęcia lub drgnięcie ręki lekarza, co może być katastrofalne w skutkach !
Jeżeli lekarz jest gotowy do przyjęcia kolejnego pacjenta, drzwi są zazwyczaj otwarte na oścież.

Smycz oraz transporter są niezbędne aby ograniczyć przypadkowe przemieszczanie się pacjentów. Szczególnie pod koniec wizyty, kiedy zwierzę już jest zbadane, zostały podane leki, a lekarz omawia z
właścicielami zalecenia, łatwo jest spuścić z oczu pupila.
Koty potrafią bardzo szybko uciec przez najmniejszą szczelinę w drzwiach lub uchylone okno, psy samotnie spacerujące po lecznicy są narażone na atak innych zwierząt, w najgorszym wypadku mogą
samodzielnie opuścić lecznicę. W pobliżu przychodni jest ruchliwa ulica, skutki takich wycieczek mogą być bardzo poważne.

Podczas wizyty u lekarza weterynarii najbardziej pożądanym opiekunem jest zawsze osoba dorosła, którą zwierzę obdarza zaufaniem i słucha jej poleceń.

Wiadomo, że czasem futrzak nie może czekać z wizytą, a Państwo nie mają możliwości przyjścia do lecznicy osobiście. Prosimy wówczas by zwierzęciu towarzyszyła osoba pełnoletnia, ponieważ osoby poniżej 18 roku życia nie mają pełnej możliwości podejmowania decyzji dotyczących leczenia zwierzęcia.

Każdy kto przychodzi do lecznicy w zastępstwie właściciela, powinien mieć jak najdokładniejszą wiedzę na temat objawów klinicznych oraz czasu ich trwania, ułatwia to lekarzowi dobranie odpowiedniego rodzaju diagnostyki oraz leczenia.

Dobrze by było aby opiekun psa czy kota potrafił opanować swoje emocje, nie bał się zwierzaka, oraz umiał go przytrzymać, ułatwiając w ten sposób wszelkie czynności lekarskie. Dla zestresowanego czworonoga spokój człowieka jest najlepszym wsparciem i daj mu poczucie bezpieczeństwa.

Lekarz poświęca każdemu pacjentowi tyle czasu ile potrzeba, jest to sprawa indywidualna dla każdego przypadku, dlatego prosimy osoby oczekujące w poczekalni o cierpliwość. 

W naszym Centrum obowiązuje zasada, że pacjent po wypadku lub w ciężkim stanie jest przyjmowany poza kolejnością. W niektórych sytuacjach może to wydłużyć czas oczekiwania na wizytę pozostałych futrzaków, jednak ostatecznie to lekarz po wstępnym wywiadzie i badaniu decyduje czy czworonóg potrzebuje natychmiastowej interwencji, czy może w osobnym pomieszczeniu poczekać na swoją kolejność.

Bardzo cieszymy się kiedy dzieci uczone są od małego odpowiedzialności za zwierzę, tego że trzeba o nie dbać i chodzić do lekarza jeśli jest chore.
Prosimy jednak o przemyślenie, czy Państwa dziecko będzie w stanie w razie potrzeby wysiedzieć w poczekalni oczekując na przyjęcie, jaki temperament ma dziecko oraz zwierzę, czy Państwo będą w stanie opanować sytuację kiedy oboje zaczną dokazywać.

Gabinet weterynaryjny nie jest przygotowany pod względem bezpieczeństwa do przebywania w nim dzieci. W gabinetach znajdują się niebezpieczne, ostre narzędzia, , specjalistyczny sprzęt, które mogą stanowić niebezpieczeństwo dla dziecka.
Trudno jest lekarzowi jednocześnie skupić się na badaniu zwierzęcia oraz kontrolowaniu tego, co robi i bierze do ręki dziecko.
Jeżeli jednak mały człowiek przybędzie z Państwem do naszego Centrum, zawsze można poprosić pracowników o malowanki i kredki które mamy do dyspozycji maluchów.

Wywiad dotyczący stanu zdrowia zwierzaka jest niezwykle istotną częścią wizyty lekarskiej.
Bardzo prosimy aby osoba która przychodzi z pupilem miała podstawowe informacje na jego temat, tzn. co się dzieje ze zwierzakiem, czy oddaje mocz i kał, czy ma apetyt, od kiedy trwają objawy.
Dobrze również zabrać książeczkę zdrowia.

Jeśli Państwa pupil był już leczony w innej lecznicy, bardzo przydatna będzie historia leczenia, wyniki dotychczas wykonanych badań aby niepotrzebnie ich nie powtarzać.
Podczas wizyty należy również poinformować lekarza o lekach przyjmowanych aktualnie przez zwierzę, ponieważ niektóre leki wykluczają się wzajemnie, przewlekłych chorobach, istotnych zabiegach operacyjnych w przeszłości.

Bezwzględnie należy podać szczerze również wszystkie leki ludzkie, oraz domowe sposoby, które były stosowane przed wybraniem się na wizytę. Nie wszystkie leki używane w medycynie są bezpieczne dla zwierząt – np. paracetamol, nawet w postaci syropu dla dzieci jest toksyczny dla psa i kota, a im mniejsze zwierzę tym poważniejsze skutki, także przy jednorazowym zastosowaniu.

Jeżeli przybywają Państwo do naszego Centrum w celu wykonania badań zleconych przez Państwa lekarza prowadzącego, prosimy o dostarczenie skierowania z wyszczególnionymi badaniami, które mają zostać wykonane.
O ile np. u małego kotka możemy zobrazować całą kończynę na jednym zdjęciu RTG, o tyle u dorosłego Doga Niemieckiego musimy wiedzieć dokładnie który odcinek prześwietlić.
Pojęcie "ogólne badania krwi" też są sformułowaniem niejasnym, na skierowaniu powinny być wyszczególnione wszystkie badania, które lekarz zleca i te badania zostają wykonane.

Na zakończenie wizyty w recepcji czekają na pieski ciasteczka w kształcie kosteczek.

Do zdjęć pozowali nam bracia : Atos i Aramis :) - wzorowi Pacjenci :)

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Dominika Wałcerz-Mirowska

2016-07-10 21:58:06

.:: Zwierzęta egzotyczne a znieczulenie ::.

.:: Zwierzęta egzotyczne a znieczulenie ::.

Nie wszystkie zwierzęta podczas badania są tak grzeczne i współpracujące jak psy, koty, króliki czy kawie domowe. Na przykład jeże, w przypadku stresu, zwijają się w kulkę, problematyczne bywa także zajrzenie do ich jamy ustnej w celu kontroli uzębienia. Burunduki czy lotopałanki są bardzo zwinne, ruchliwe i na dodatek posiadają dość ostre zęby, których w akcie obrony chętnie używają. Oczywiście utrudnia to praktycznie wykonanie czegokolwiek przy tych zwierzętach. Inne gatunki, zwłaszcza ptaki są bardzo podatne na stres. 
Małe rozmiary większości zwierząt egzotycznych uniemożliwiają założenie założenia dojścia dożylnego oraz administracji leków uspokajających tą drogą . Dodatkowo przez ich bardzo małą masę ciała i dość szybki metabolizm bardzo łatwo jest przedawkować leki. Na szczęście dysponujemy innym, bezpieczniejszym sposobem immobilizacji pacjentów - znieczuleniem wziewnym. Taka forma uspokojenia wykorzystywana jest do przeprowadzania rozmaitych zabiegów lekarskich, pielęgnacyjnych, diagnostycznych, a nawet operacyjnych. Podczas znieczulenia wziewnego gaz usypiający podawany za pomocą maski twarzowej lub rurki dotchawiczej. Działanie zauważalne jest praktycznie od raz po kontakcie z układem oddechowych. Pacjent wybudza się zaraz po wyłączeniu jego dopływu, gwarantuje to szybki powrót świadomości zwierzęcia. W naszym Centrum wszystkie zabiegi na zwierzętach egzotycznych wymagające znieczulenia są przeprowadzane właśnie przy użyciu techniki wziewnej. 

Materiał przygotował lek.wet. Paweł Matuszek.

2016-06-20 20:00:36

.:: Udar cieplny u zwierząt ::.

.:: Udar cieplny u zwierząt ::.

Miesiące letnie są doskonałą okazją do aktywnego odpoczynku oraz spędzania czasu na łonie natury. Przyjemne ciepłe dni mogą jednak być niebezpieczne, zarówno dla człowieka jak i psa, jeśli temperatury są zbyt wysokie. Niestety, mimo, iż apele o niepozostawianie zwierząt w zamkniętych szczelnie samochodach na pełnym słońcu są powtarzane corocznie, wciąż spotykamy się z sytuacjami zagrożenia życia, które są spowodowane udarem cieplnym u tych stworzeń.
Udar cieplny jest hipertermią, czyli przegrzaniem na skutek braku możliwości przystosowania się ogranizmu do zbyt wysokiej temperatury zewnętrznej. Wskutek braku możliwości „wydalenia” nadmiaru ciepła jakie chłonie ciało psa z otoczenia rozwija się niewydolność wielonarządowa.
Jakkolwiek każde zwierzę jest narażone na udar cieplny, czynnikami dodatkowo predysponującymi do wystąpienia takiego stanu są: bardzo młody i bardzo posunięty wiek, słaba kondycja układu oddechowego i serca oraz choroby w obrębie tych układów, otyłość, odwodnienie oraz przynależność naszego pupila do rasy brahycefalicznej (np. buldożki francuskie, buldogi angielskie,boston terriery, boksery itd.).

Objawami przegrzania orgaznimu, jakie powinny zaniepokoić Właściciela i skłonić do szukania natychmiastowej pomocy lekarskiej są: intensywne zianie i ślinienie się, przekrwienie dziąseł i innych błon śluzowych, przyspieszona i/lub nieregularna praca serca, oddawanie małej ilości moczu lub brak oddawania moczu, wymioty, kał smolistego koloru, drgawki, utrata świadomości.

Jeśli zwierzę było narażone na długotrwałe działanie wysokiej temperatury otoczenia i prawdopodobieństwo udaru jest wysokie, pierwszą pomocą, jaką może udzielić Właściciel zwierzęciu podczas transportu do lecznicy weterynaryjnej jest otulenie w nasiąkniete chłodną wodą ręczniki oraz próba pojenia chłodną wodą, jeśli pies jest przytomny, nie wymiotuje i sobie na to pozwala.
Należy pamietać, aby nie zlewać zwierzęcia zimną/lodowatą wodą ani nie dawać takiej wody do picia – może to skutkować szokiem termicznym.

Zbadanie stanu psa przez lekarza weterynarii oraz przeprowadzenie pewnych badań diagnostycznych jest niezbędnym do stwierdzenia stopnia uszkodzenia organów, w szczególności nerek, układu sercowo-naczyniowego, oddechowego i nerwowego.

Jak zatem przeciwdziałać tak groźnej sytuacji? Przede wszystkim pamiętajmy o nawodnieniu naszych podopiecznych oraz zapewnieniu im schronienia w cieniu przed ostrym słońcem, np. gdy nasz pupil spędza większość czasu na otwartym terenie, jak ogród. Pod żadnym pozorem nie pozostawiajmy nigdy psa czy kota (oraz oczywiście innych zwierząt) w zamkniętym samchodzie na nasłonecznionym terenie – pojazd potrafi zmienić się w śmiertelny piekarnik już w ciągu kilku-kilkunastu minut!
Tych kilka prostych zasad pozwoli uniknąć niebezpiecznych sytuacji, które mogą zagrażać życiu naszych zwierzaków.

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Magda Woźniak

2016-05-15 19:37:16

Cobi :)

Cobi :)

Dziś przedstawiamy Państwu Cobiego. Po raz pierwszy przyszedł do naszego Centrum ponad rok temu, ponieważ uszkodził sobie rogówkę uderzając w słup. Podczas badania okulistycznego okazało się, że po mimo młodego wieku buldożek ma zaawansowana zaćmę, która naprawdopodobniej była przyczyną wypadku( schorzenie to znacząco upośledza procesy widzenia, prowadząc do zupełnej ślepoty ). Uszkodzenie było na tyle głębokie, że lek.wet. Piotr Sieczko zdecydował się na wykonanie przeszczepu spojówkowego. Na zdjęciach oko w kwietniu 2015r oraz w maju 2016r.

W tym miesiącu Cobi przeszedł u nas kolejny zabieg - fakoemulsyfikacji czyli usunięcia zaćmy, obecnie jest już po kontroli pozabiegowej - czuje się wyśmienicie, a co najważniejsze w pore omija przeszkody.

Podczas licznych wizyt w Ekovecie Cobi bardzo zaprzyjaźnił się z lek.wet. Marta Jastrzębską, która stała się chyba jego ulubioną Panią doktor :))

2016-04-26 21:29:34

Zabiegi chirurgiczne

Zabiegi chirurgiczne
Każdy zabieg czy operacja chirurgiczna to poważna ingerencja w organizm tak samo człowieka jak i zwierzęcia. Nie tylko wiąże się to bezpośrednio z pracą operatora- chirurga, ale i z działaniami anestezjologicznymi- czyli znieczuleniem pacjenta. Należy zadbać o wiele czynników aby zwiększyć bezpieczeństwo związane z zabiegiem chirurgicznym.
Znieczulenie. W naszej lecznicy staramy się zadbać o jak najlepsze środki znieczulające, a jednocześnie staramy się iść z postępującą nauką i sięgać po coraz nowocześniejsze i bezpieczniejsze metody znieczuleń pacjentów. Stosujemy złożone znieczulenie infuzyjne, znieczulenie miejscowe oraz znieczulenie wziewne. Dzięki wielu możliwościom możemy dopasować odpowiedni sposób znieczulenia do sytuacji i stanu zdrowia pacjenta.
Monitorowanie pacjenta w trakcie znieczulenia zapewniają kardiomonitor, pulsoksymetr, kapnograf. Dzięki temu proces znieczulania pacjenta jest w pełni kontrolowany, a w sytuacjach odbiegających od normy urządzenia te natychmiast informują o tym anestezjologa.
Kolejny aspekt dobrze funkcjonującej sali operacyjnej to czystość chirurgiczna, czyli cały system sterylizacji narzędzi chirurgicznych oraz aseptyki chirurgów.
W najtrudniejszych sytuacjach związanych ze stanem pacjenta pomaga nam respirator. Maszyna umożliwiająca zwierzęciu oddychanie, kiedy własny organizm nie jest do tego zdolny.
Poza salą operacyjną pacjent chirurgiczny również wymaga specjalnej opieki. Istotne jest spokojne, monitorowane przez lekarza wybudzanie pacjenta. W naszej lecznicy zawsze staramy się aby pacjent, który opuścił sale operacyjną był odpowiednio dogrzewany i nawadniany. Dostarczany jest mu również tlen przez maseczkę oraz ciszę i spokój w szpitalu. Dopiero kiedy jesteśmy pewni stabilnego stanu pacjenta - jest on wypuszczany do domu.
Dzięki szeregu czynnościom oraz dzięki odpowiednim sprzętom medycznym możemy uzyskać bezpieczeństwo i skuteczność zabiegów wykonywanych w naszym Centrum.

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Eliza Mamot. Na zdjęciu z dwoma kotkami po sterylizacji podczas ich wizyty kontrolnej.

 

2016-03-20 21:38:53

Wiosenne promocje :)

Wiosenne promocje :)

Profilaktyka jamy ustnej jest istotna dla utrzymania w zdrowiu wnętrza pyszczka naszego pupila. Kamień nazębny, czyli zmineralizowana płytka bakteryjna i choroby przyzębia dotyczą niemal każdego naszego pacjenta szczególnie ras małych lub w zaawansowanym wieku - mogą one skutkować brakiem apetytu, zaawansowanym stanem zapalnym jamy ustnej a nawet siewstwem bakterii do innych części organizmu. Aby uniknąć powikłań z tym związanych zachęcamy do zabiegu usunięcia kamienia nazębnego i wdrożenia profilaktyki - w związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa promocyjny pakiet:)

Na zabieg usunięcia kamienia nazębnego niezbędna jest wcześniejsza rejestracja telefoniczna.
Serdecznie zapraszamy!

2016-03-18 18:28:56

Miło nam poinformować,że od niedawna mogą nas Państwo obserwować także przy użyciu aplikacji INSTAGRAM :)

Miło nam  poinformować,że od niedawna mogą nas Państwo obserwować także przy użyciu aplikacji INSTAGRAM :)

https://www.instagram.com/ekovet/

2016-03-06 20:45:57

Bunia - bohaterka lutego :)

Bunia - bohaterka lutego :)

Bunia to 6 letnia suczka rasy buldog francuski. Od okresu szczenięcego borykała się ze schorzeniami oczu.
Podczas badania okazało się, że suczka cierpi na grudkowe zapalenie trzeciej powieki. Proces był na tyle zaawansowany, że doszło do uszkodzenia rogówki.
Niestety, leczenie farmakologiczne nie przyniosło efektów, dlatego zdecydowaliśmy się na zabieg chirurgiczny. Mija już prawie miesiac od zabiegu, a Bunia czuje się bardzo dobrze :). Podczas wizyty kontrolnej z duma pozowała do zdjeć :)

2016-01-31 17:53:25

BABSKIE SPRAWY

BABSKIE SPRAWY

Nowotwory gruczołu sutkowego stanowią najpowszechniejszą grupę guzów stwierdzaną u suk.Częściej występują one u samic starszych.Średnia wieku wynosi 9-11 lat. Predysponowane rasy to : spaniele , pudle, jamniki, owczarki niemieckie,maltańczyki, teriery szkockie i pointery.Mniejsze ryzyko wystąpienia choroby dotyczny bokserów oraz owczarków collie. Bardzo rzadko guzy te mogą też wystąpić u psów samców. Wśród tej grupy nowotworów występują zmiany łagodne oraz złośliwe. Te ostatnie przerzutują do regionalnych węzłów chłonnych i często do płuc , aczkolwiek mogą rozprzestrzenić sie na wszystkie narządy.Guz może pojawić się w pojedynczym sutku lub obejmować cały pakiet mlekowy.Objawy choroby mogą ograniczać się do obesność "pogrubienia " w tkance gruczołu mlekowego lub też dawać zespół niepokojącyh objawów ogólnych (gorączka, spadek lub brak apetytu, bolesność okolicy guza, a w przypadku przerzutów utrata masy ciała, apatia,przyspieszenie/spłycenie oddechów,wymioty,problemy z krzepliwością krwi).Czasem też guz może pęknąć, a z miejsca przerwania skóry może wydobywać się ropna wydzielina.
Leczenie nowotworów polega na chirurgicznym usunięciu zmiany,podawania antybiotyków i leków p/zapalnych i p/bólowych.Przed zabiegiem chirurgicznym należy bezwzględnie wykonać zdjęcie RTG klatki piersiowej, USG jamy brzusznej oraz badania krwi obejmujące badanie morfologiczne, biochemiczne i czynników krzepnięcia.
Najlepiej usuwać zmiany jak najwcześniej, gdy tylko odkryjemy obesność zmiany w gruczole mlekowym.W przypadku szybkiej interwencji mamy duże szance na pełne wyleczenie.Niezmiernie ważne jest też badanie histopalologiczne lub i cytologiczne guzów. Dzięki niemu możemy przewidzieć zachowanie nowotworu, przewidzeć, czy da on wznowe.
Profilaktyka guzów sutka polega na wczesnej sterylizacji suczki najlepiej po pierwszej cieczce ( w niektóych krajach suczki sterylizuje sie w wieku szczenięcym , jeszcze przed osiągnięciem dojrzałości płciowej). Wczesna sterylizacja obniża możliwości pojawienia się guzów sutka nawet do 90%. Natomiast stosowanie leków antykoncepcyjnych (zastrzyki zapobiegające pojawieniu się cieczki) w znacznym stopniu mogą sprzyjać pojawieniu się guzów.
Postępujmy zgodnie z zasadą "lepiej zapobiegać niż leczyć "! 

Na zdjeciu widać przerzut nowotworu sutka do skóry. 
Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. spec. chorób psów i kotów Luiza Ratajczak.

2015-12-10 20:29:32

Jaki prezent kupić na święta? Jeśli ma być to zwierzę - to zastanów się jeszcze raz czy aby na pewno.

Jaki prezent kupić na święta? Jeśli ma być to zwierzę - to zastanów się jeszcze raz czy aby na pewno.


Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z czym wiąże się posiadanie zwierzaka, który w pełni jest od nas zależny, a my w pełni za niego odpowiadamy.
Pamiętajmy, że pies, kot czy królik wymaga opieki i stworzenia odpowiednich warunków do życia. 
Nie możemy również zapomnieć, że jest to decyzja na długie lata, czyli kupując małego słodkiego kotka spodziewajmy się, że będzie on kiedyś starym ( możliwe, że już nie tak uroczym :) ) kocurem.
Korzystając z okazji poruszonego tematu chciałabym Wam przedstawić poglądy Cesara Milana na temat decyzji o posiadaniu psa. 
Cesar Milan- znany psi psycholog w swojej książce "Zaklinacz psów" przedstawił 10 pytań, na które warto sobie odpowiedzieć zanim zdecydujemy się na posiadanie psa:


"1.Czy jestem zdecydowany spacerować z moim psem codziennie przez co najmniej półtorej godziny?
(czy po prostu wypuszczę psa na podwórko i wmówię sobie, że to przecież znakomita aktywność na dworze?)


2.Czy jestem zdecydowany nauczyć się, jak zostać spokojnie asertywnym przewodnikiem stada dla mojego psa?
(Czy też pozwolę, żeby pies chodził, jak i gdzie mu się podoba, bo tak jest łatwiej?)


3.Czy jestem zdecydowany ustanowić wyraźne zasady, granice i ograniczenia w swoim domu?
(czy też pozwolę, by pies robił wszystko, co zechce i kiedy zechce?)


4.Czy jestem zdecydowany, żeby regularnie karmić i poić mojego psa? 
( Czy też będę go karmić, gdy sobie o tym przypomnę?)


5.Czy jestem zdecydowany na to, by obdarzać psa czułościami wyłącznie w odpowiedniej chwili i tylko wówczas, gdy znajduje się w stanie spokojnie posłusznym? 
(Czy też będę obściskiwał i całował psa, gdy się boi albo jest agresywny lub zawsze, gdy będę mieć na to ochotę?)


6. Czy jestem gotów chodzić regularnie do lekarza weterynarii, wysterylizuję sukę lub wykastruję psa oraz będę go/ją regularnie szczepić i sprawdzać jego/jej stan zdrowia? 
( Czy też będę się zjawiać u weterynarza tylko w przypadku kontuzji bądź choroby psa?)


7. Czy dopilnuję, żeby mój pies został poddany prawidłowej socjalizacji i wytresowany, tak aby nigdy nie stał się zagrożeniem dla innych psów i ludzi?
( Czy też będę mieć nadzieję, że nic złego się nie wydarzy oraz ostrzegać ludzi, aby schodzili psu z drogi?)

8. Czy zamierzam sprzątać po moim psie na każdym spacerze?
(Czy też uważam, że kupka mojego psa jest problemem kogoś innego?)


9. Czy mam zamiar zdobywać informacje na temat ogólnej psychologii psów oraz wszelkich specyficznych potrzeb związanych z rasa mojego psa?
(Czy też pozwolę się prowadzić instynktom?)


10. Czy zamierzam odłożyć pewną kwotę pieniędzy na wypadek sytuacji, w której musiałbym wezwać profesjonalistę zajmującego się zrachowaniami psów lub konieczności nagłej interwencji weterynarza?
( Czy też pies otrzyma tylko tyle, na ile stać mnie w danej chili?)"

Tak wygląda proces podejmowania decyzji posiadania psa widziany oczami behawiorysty. Koty, gryzonie, gady- może nie są tak wymagające pod względem wychowawczym i spacerowania poza domem, ale na pewno potrzebują opieki, zrozumienia i zapewnienia odpowiednich dla danego gatunku potrzeb.

Życzę wszystkim udomowionym zwierzętom, aby nie tylko w święta, ale przez cały rok- decyzje o ich posiadaniu w domu były bardzo starannie przemyślane.

Rysia- modelka ze zdjęcia- jest szczęśliwym psem i członkiem stada- jeszcze nie wie, że na święta dostanie dobrze przemyślany prezent: młodszą koleżankę tej samej rasy :)

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Eliza Mamot :)

2015-11-11 14:24:45

„Chcę, a nie mogę – nie chcę, ale muszę...”, co zrobić gdy nasz podopieczny ma problem z oddawaniem moczu.

„Chcę, a nie mogę – nie chcę, ale muszę...”, co zrobić gdy nasz podopieczny ma problem z oddawaniem moczu.


Problemy z "siusianiem" są stosunkowo częstą przyczyną wizyt zwierzaków w gabinecie weterynaryjnym. Wachlarz schorzeń dotyczących dolnych dróg moczowych jest szeroki – dzisiaj poruszę temat utrudnionego oddawania moczu, które rozwija się na skutek niedrożności cewki moczowej.
Przyczyną takiego stanu rzeczy są kryształy, które wytrącają się w moczu. Czynnikami sprzyjającymi są: dieta, pH moczu, ilość pobieranej wody, infekcje bakteryjne pęcherza, płeć (samce są predysponowane w większym stopniu niż samice), predyspozycje genetyczne; istniejerównież skłonność do tego schorzenia u kocurów kastrowanych. Dieta ma bardzo duże przełożenie na rozwój krystalurii (obecności kryształów) i kamicy pęcherza moczowego, ponieważ zbyt duża zawartość określonych składników mineralnych, zwłaszcza wapnia, magnezu, fosforu powoduje dobrą dostępność „budulca” kryształów i kamieni w moczu. Odczyn moczu, czyli pH wpływa na rodzaj kryształów, jakie się w nim wytrącają – w moczu o kwaśnym pH znajdziemy tzw. oksalaty, czyli kryształy szczawianu wapnia, zaś w pH zasadowym: struwity, czyli kryształy fosforanu amonowo-magnezowego. Istnieją również inne kryształy, np. moczanowe, bilirubiny, cystynowe.
Gdy jest już wystarczająca ilość „cegiełek”, zaczynają sie formować kamienie, zarówno drobne, jak i większe – mogą osiągnąć średnicę nawet kilku centymetrów! Stała obecność piasku, czyli kryształów oraz kamieni powoduje drażnienie błony śluzowej pęcherza moczowego i może doprowadzić do stanu zapalnego, co objawia się zwiększonym parciem na mocz, częstomoczem, bolesnością podczas siusiania oraz krwiomoczem. Jeżeli natomiast któryś z kamyczków przemieści się do cewki moczowej, istnieje ogromne ryzyko, że utknie w jej świetle i dojdzie do niedrożności. Skutkiem tego wciąż gromadzący się mocz w pęcherzu powoduje stałe jego powiększanie, aż do granic rozciągliwości ścian tego narządu – wtedy brak możliwości oddania moczu prowadzi do wstecznego przemieszczenia się moczu przez moczowody do nerek, co skutkuje ich poważnym uszkodzeniem i brakiem usuwania toskyn z organizmu.
Co zatem zobić, gdy widzimy, że nasz psiak lub kot stęka/miauczy/popiskuje przy siusianiu, a próby tej czynności spełzają na niczym? Jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii – nawet doba czekania, aż zwierzę w bólach odda mocz może być bardzo zła w skutkach, nie wspominając o komforcie zwierzęcia.
Diagnostyka omawianych schorzeń opiera się na wywiadzie, diagnostyce obrazowej dolnych dróg moczowych oraz badaniu moczu – paskowym oraz mikroskopowym odwirowanego osadu moczu.
Stwierdzoną krystalurię można leczyć poprzez płukanie pęcherza moczowego wraz z leczeniem farmakologicznym i dietoterapią – żadna z tych składowych samodzielnie nie będzie w stanie osiągnąć zadowalającego efektu terapeutycznego, dlatego bardzo ważna jest współpraca Właściciela z lekarzem. W przypadku stwierdzenia kamicy pęcherza moczowego i/lub niedrożności cewki moczowej konieczny jest zabieg chirurgiczny polegający na otwarciu pęcherza moczowego, usunięciu kamieni i udrożnieniu cewki moczowej. Wskazana jest analiza laboratoryjna składu chemicznego usuniętych kamieni, by móc ustalić prawidłowe postępowanie terapeutyczne po zabiegu.

Materiał przygotowała dla Panstwa lek.wet. Magda Woźniak.

2015-10-13 10:45:37

Co za oknem piszczy :)

Co za oknem piszczy :)

Ciepłe miesiące to czas w którym okna i balkony naszych mieszkań są nieustannie otwarte. Podziwiać widoki w ciepłe jesienne dni lubią nie tylko ludzie, ale także nasi czworonożni przyjaciele. Niestety, wrodzona kocia ciekawość bywa dla nich zgubna i właśnie dlatego postanowiliśmy napisać poniższy post. 

Na przełomie sierpnia i września w naszym Centrum przyjmowaliśmy kliku kocich pacjentów, którzy  wypadli z okna. Niestety, nie każda historia miała szcześliwe zakończenie.

Oczywiście szczelne zamknięcie wszytskich okien nie jest rozwiązaniem i nawet nie mamy zamiaru tego sugerować, dużo skuteczniej można zapobiec tragedii poprzez osiatkowanie okien i balkonów ( np tak jak na dołączonych zdjęciach). Niebezpieczeństwo stanowią także okna uchylne - kot próbując przez nie przeskoczyć zawiesza się między oknem a ramą. Chcielibyśmy także zauważyć,że pacjentami Ekovetu nie były bardzo młode koty, tylko dorosłe - to,że nasz Pupil przez 5 lat swojego życia nie wypadł z okna, wcale nie oznacza,że do tragedii w końcu nie dojdzie. 
Uniknąć katastrofy można bardzo łatwo, a lepiej zapobiegać niż leczyć. :)

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Marta Jastrzębska

2015-09-22 17:19:29

„Nie dla psa kiełbasa...” czyli rzecz o zabójczych smakołykach.

„Nie dla psa kiełbasa...” czyli rzecz o zabójczych smakołykach.

 

Nasi czworonożni przyjaciele niejednokrotnie są zaciekawieni składnikami naszej diety. Gdy coś spadnie na podłogę, często staje się zdobyczą psa. Niestety, zdarza się również, że Właściciele sami częstują pupili rzeczami, które wybitnie im nie służą, a nawet potrafią wprowadzić zwierzaka w stan zagrożenia życia. Do najbardziej niebezpiecznych „poczęstunków” należą:
- czekolada oraz produkty o dużej zawartości kakao – ziarna kakaowca zawierają teobrominę, związek silnie trujący dla psów, ponieważ ich organizm metabolizuje go wyjątkowo długo (ok. 20 h), co sprzyja kumulacji dawki toksycznej w stosunkowo krótkim czasie. Ryzyko zatrucia jest tym większe, im bardziej gorzka czekolada lub wyrób zawierający skoncentrowaną zawartość kakao, a nasz pies jest niewielkiej masy ciała lub jest bardzo zachłanny i zdążył zjeść duże ilości niebezpiecznego przysmaku. Pierwsze symptomy zatrucia to zazwyczaj zaburzenia żołądkowo-jelitowe (wymioty, biegunka), natomiast w miarę upływu czasu pojawiają się drżenia mięśniowe, niepokój i nadmierne pobudzenie zwierzęcia, dochodzi do zaburzeń w miarowości pracy serca, co może skończyć się nagłą śmiercią sercową.
- Rodzynki i winogrona – do zatrucia wystarczy kilka razy mniejsza ilość spożytych rodzynków niż świeżych owoców. Wśród symptomów na pierwszy plan wysuwają się nieprawidłowości w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego: ból brzucha, wymioty, biegunka oraz apatia. Jednak narządem, w który najmocniej „uderzają” rodzynki są nerki – substancja w nich zawarta powoduje ostrą niewydolność nerek, która finalnie prowadzi nawet do zaprzestania produkcji moczu w organizmie, a tym samym do zaburzeń równowagi jonowej i zatrzymania toksyn w organizmie, które w stanie zdrowia powinny być przez nerki usuwane – to jest stan zagrożenia życia naszego podopiecznego.
- Cebula, czosnek – warzywa te pod żadnym pozorem nie powinny być podawane zwierzętom zarówno w postaci naturalnej, jak i przetworzonej (ugotowanej, usmażonej, duszonej etc.), ponieważ w każdej formie zawierają związki (dwusiarczki), które powodują hemolizę erytrocytów, czyli rozpad czerwonych krwinek. W wyniku tego rozwija się silna anemia, która prowadzi do niedotlenienia organizmu, rozwoju wstrząsu oraz szeregu innych reakcji we krwi.
U psa, kota, który spożył te warzywa można zaobserwować osłabienie, brak apetytu, wymioty, rozwolnienie, a z pyszczka czuć charakterystyczny zapach cebuli. W miarę rozwijającej się anemii dołącza się bladość lub zażółcenie błon śluzowych, przyspieszone tętno i oddech, czasem może się pojawić krew w moczu. Silna niedokrwistość prowadzi do rozwoju wstrząsu w organizmie, co w krótkim czasie może doprowadzić do zgonu.

W sytuacjach opisanych powyżej należy jak najszybciej szukać pomocy lekarskiej – wywołanie wymiotów w ciągu 2 h od spożycia może uratować życie zwierzęcia. Należy mieć na uwadze, że czas ten nie jest wskazówką, by czekać w domu i próbować wywołać wymioty u psa na własną rękę , ponieważ jeżeli nam się nie uda, a czas minie, lekarz również nie ma już pola manewru, by w razie konieczności wykonać płukanie żołądka.
Niestety, lista przysmaków i substancji szczególnie niebezpiecznych dla naszych pupili jest wyjątkowo długa – wielu z nich nie podejrzewalibyśmy o tak szkodliwe działanie, ponieważ dla nas są one najczęściej źródłem zdrowej i urozmaiconej diety. Należą do nich między innymi: awokado, owoce pestkowe (szczególnie gniazda nasienne jabłek, brzoskwinie, morele, ale również czereśnie, wiśnie, figi etc.), migdały, drożdże piekarskie, gumy do żucia (słodzone ksylitolem),
W związku z powyższym zawsze, gdy widzimy merdający ogonek i słodkie oczy wlepione w naszą rękę trzymającą smakołyk, oprzyjmy się pokusie poczęstowania zwierzaka i zasięgnijmy porady lekarskiej - niejednokrotnie uratuje to życie ukochanego pupila a nam oszczędzi wyrzutów sumienia za chwilę słabości.

Materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Magda Woźniak

PS. Oczywiscie Peska nie dostała czekolady :))

2015-07-19 17:13:09

Mruczące szczęście w domu !

Mruczące szczęście w domu !

 

Sposób, w jaki trafia kociak do nowego domu bywa różny. Niezależnie od tego jak się to stanie podstawą zdrowia malucha, a potem dorosłego kota, jest prawidłowa profilaktyka.

Szczepienie pojedynczych osobników skutkuje nie tylko jego zdrowiem, ale również chroni większy odsetek zwierząt przed zachorowaniem tzw „odporności populacji”.

W pierwszej kolejności przeprowadza się odpchlenie oraz odrobaczenie.

 

U kociąt odrobaczanie rozpoczyna się około 4 tygodnia życia, powtarza co 2 tygodnie przynajmniej 2 razy. Bardzo ważne jest aby odrobaczyć zwierzaka przynajmniej tydzień przed planowanym szczepieniem. Następnie podaje się leki odrobaczające co dwa tygodnie do ukończenia 3 miesiąca życia. Po skończeniu roku odrobaczanie należy przeprowadzać co trzy lub sześć miesięcy, w zależności od trybu życia kota.

 

Kolejnym krokiem jest szczepienie. Do szczepień zasadniczych (podstawowych) należą szczepienia przeciwko wirusowi panleukopenii (FPV), kaliciwirusowi (FCV) i herpeswirusowi (FHV-1). Do szczepień dodatkowych należy białaczka, chlamydioza oraz wścieklizna.

Większość kociąt przez pierwsze tygodnie życia chroniona jest przez przeciwciała matczyne, dlatego pierwsza dawka szczepionki zalecana jest w wieku 8 – 9 tygodni, w przypadku kotów rasowych jeszcze w hodowli, natomiast kociaki które trafiają do nowego domu wcześniej, przed szczepieniem powinny przejść kwarantannę trwającą około 7-14 dni. Kolejna dawka podawana jest po 3-4 tygodniach, następnie po roku, a potem co 3 lata, chyba że w grę wchodzą specjalne okoliczności (wystawy, pobyt w hotelu, wyjazd za granicę, częsty kontakt z chorymi kotami itp.)

Kot dorosły, który jako kociak przeszedł pełny program szczepień,w tym szczepienie przypominające po roku, ale nie był później regularnie szczepiony, wymaga tylko jednej dawki szczepień w celu „uruchomienia” pamięci immunologicznej.

Szczepienia dodatkowe wykonuje się u kotów szczególnie narażonych na działanie patogenu, np. u kotów wychodzących. Dotyczy to przede wszystkim białaczki, którą koty zarażają się najczęściej w trakcie walk. Przed szczepieniem warto wcześniej zrobić test na obecność wirusa. Można go wykonać za pomocą szybkiego testu płytkowego w gabinecie ( zdjęcie poniżej) lub w laboratorium. W przypadku wścieklizny nie ma regulacji prawnych i obowiązku szczepienia co roku, ale wskazane jest podanie dawki przypominającej co 2-3 lata. 

Mruczące szczęście w domu

 

 

2015-07-12 20:15:16

Mini niezbędnik posiadacza szczeniaka, czyli o zabiegach profilaktycznych słów kilka.

Mini niezbędnik posiadacza szczeniaka, czyli o zabiegach profilaktycznych słów kilka.


Decyzja o posiadaniu szczeniaka może być świadomym wyborem,przypadkiem albo zrządzeniem losu. Bez względu jednak na to w jakich okolicznościach staliśmy się posiadaczami "psiego potomka" warto wiedzieć, w jakim sposób zapewnić mu dobry start w dorosłe życie.
Profilaktyka, która obejmuje szczepienia,odrobaczenia,odpchlenia powinna być zaplanowana indywidualnie dla każdego szczeniaka. 

Pierwsze, a czasami także drugie odrobaczenie przeprowadza z reguły hodowca, a wykonuje się je pomiędzy 2 a 3 tyg życia (pierwszy raz) oraz 5 a 6 tyg.życia (drugi raz). 

Pierwsze szczepienie można wykonać pomiędzy 6 a 8 tyg. życia i także najczęściej przeprowadzane jest ono u hodowcy.Tak" przygotowane " szczenię zabieramy do nowego domu.

Kolejne kroki odnoście szczepień i odrobaczeń leżą już po stronie nowych właścicieli. Bardzo ważny jest też czas, w któym kończymy program profilaktyczny. Ostatnia wakcynacja powinna mieć miejsce powyżej trzeciego miesiąca życia (jeśli chodzi o choroby zakaźne). Na końcu pozostaje już tylko wścieklizna -bez względu na rasę psa, powtarzana co roku ( regulacja prawna).Program szczepień w kolejnych latach ustala indywidualnie lekarz weterynarii. 

Szczepienia dla zwierząt dzielimy na podstawowe ( zasadnicze), dodatkowe oraz specjalne Te pierwsze obejmują parwowiroze , nosówkę , wirusowe zapalenie wątroby psów (choroba Rubarta),wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych.

Do drugiej grupy należą leptospiroza, koronawiroza. Przykładem szczepień specjalnych jest borelioza, czy babeszjoza. Uodpornienie zwierząt uzyskuje się podając zastrzyk, a w przypadku niektórych chorób stosując specjalna aplikację donosową.
Bardzo ważna jest także kwarantanna. Terminem tym określamy czas szczególnej ochrony szczeniaka przed niekorzystnym wpływem różnych czynników środowiskowych, które mogłyby przyczynić się do zachorowania. Nieprzestrzeganie terminów szczepień lub pominiecie ich (zwłaszcza w okresie szczenięcym ) może doprowadzić do zachorowania.
Należy mieć bowiem świadomość,że podanie zastrzyku nie jest równoznaczne z natychmiastowo pojawiającą się odpornością na zachorowanie.
Średnio okres budowania odporności po pierwszym szczepieniu wynosi około dwa tyg. Jest to czas wymagający szczególnej ostrożności, ponieważ układ odpornościowy "uczy się"rozpoznawać i walczyć z czynnikami infekcyjnymi, a co jest z tym związane jest w tym okresie osłabiony.

Niestety zdarzają sie też sytuacje, w których jednak dojdzie do zakażenia szczeniaka groźna chorobą, nie rzadko śmiertelną. Przykładem tego może być wirusowe zapalenie jelit- parwowiroza.Do szybkiej diagnostyki tej choroby wykorzystuje się testy płytkowe .wynik możemy otrzymać nawet po 10-20 min ( przedstawiony na zdjęciu )
Inwestycja w profilaktykę procentuje zdrowiem szczeniaka!

materiał przygotowała dla Państwa lek.wet. Luiza Ratajczak.

2015-07-10 19:57:03

Profilaktyka chorób zakaźnych u królików :

Profilaktyka chorób zakaźnych u królików  :



Wakcynacja przeciwko chorobom zakaźnym u królików obejmuje dwie podstawowe jednostki chorobowe wywoływane przez wirusy - myksomatozę oraz wirusową krwotoczną chorobę królików. Obie choroby charakteryzują się wysoką zaraźliwością oraz śmiertelnością. Określane są mianerm chorób wektorowych, gdyż poza kontaktem bezpośrenim z zakażonym zwierzęciem możliwy jest także pasaż przez komary, muchy i pchły (wektory).
Należy pamiętać, że choroby te mogą wystąpić u każdego królika, niezależnie od rasy, płci, wieku i sposobu utrzymania. Ze względu na ich wirusową etiologię nie ma opracownego leczenia przyczynowego, a jedynie objawowe, które w wielu przypadkach jest bezskuteczne.
Z tego względu najlepiej jest zapobiegać rozwojowi choroby poprzez regularne szczepienia ochronne, które powinny być rozpoczęte jeszcze przed sezonem żerowania owadów krwiopijnych.

 

materiał przygotował dla Państwa lek.wet. Paweł Matuszek

2015-07-01 18:01:28

Spójrz mi głęboko w oczy :))

Spójrz mi głęboko w oczy :))

   Podczas wizyt w naszym gabinecie okulistycznym zawsze zadają nam Państwo wiele pytań dotyczących samego badania, dlatego też postanowiliśmy pokrótce opisać jak i czym zaglądamy w oczy Państwa pupilom :)

   Badanie okulistyczne jest wieloetapowe i tak naprawdę zaczyna się już z chwilą wejścia pacjenta do naszego gabinetu i jego szczegóły zanudziłyby Państwa, dlatego skupiliśmy się na tych najciekawszych, z punktu widzenia obserwatora,badaniach :


1. BADANIE OKA PRZY UŻYCIU LAMPY SZCZELINOWEJ :
Lampa ta pozwala nam na ocenę oka w dużym powiększeniu. Dzięki niej możemy ustalić czy nie występuje uszkodzenie rogówki ( po uprzednim wybarwieniu fluoresceiną), ocenić brzegi i wewnętrzne powierzchnie powiek ( wykluczyć bądź potwierdzić dwurzędowość rzęs, rzęsy ektopowe itp) oraz zbadać pozostałe elementy oka jak tęczówkę czy soczewkę.


2. BADANIE PRZY UŻYCIU OFTALOMSKOPU POŚREDNIEGO :
Dzięki temu badaniu możemy dokładnie ocenić stan dna oka.


3. MIERZENIE CIŚNIENIA WEWNĄTRZGAŁKOWEGO przy użyciu tonometru, które pomocne jest podczas diagnozowania jaskry bądź zapalenia błony naczyniowej oka.

   Przed wykonaniem badań, które mogłyby wiązać się z dyskomfortem bądź bólem zwierzęcia, jego oczy są znieczulane kroplami, tak aby zapewnić mu możliwie największy komfort podczas badania Emotikon smile

 

2015-06-23 17:17:18

Czworonożny turysta, czyli jak spokojnie i bez przykrych niespodzianek wyjechać z pupilem na zagraniczny urlop :)

Czworonożny turysta, czyli jak spokojnie i bez przykrych niespodzianek wyjechać z pupilem na zagraniczny urlop :)

Jakiś czas temu nasze Centrum odwiedził Lary, w tym roku wraz ze swoją rodziną spędzi wakacje poza granicami Polski. Zainspirował mnie do krótkiego poradnika – co, jak gdzie i kiedy…

Wyjeżdżając za granicę każde zwierzę towarzyszące musi posiadać dokument tożsamości - paszport.
Razem z aktualnymi wpisami można go uzyskać podczas jednej wizyty u lekarza weterynarii, w najgorszym wypadku na możliwość legalnego wyjazdu trzeba czekać do 3 tygodni – warto pamiętać o tym planując wakacje z wiernym towarzyszem.
Paszport może otrzymać każdy pies, kot oraz fretka.

Poniżej mały skrót na temat wymogów, oznakowania i przemieszczania zwierząt przez granice państw w celach niehandlowych na terenie Wspólnoty Europejskiej – czyli np. wyjazd turystyczny (cele handlowe regulują nieco inne przepisy).

Aby można było wydać futrzakowi dokument tożsamości, musi być on zidentyfikowany. Niestety wklejenie pięknego zdjęcia nie wystarczy…
Trwałe oznakowanie odbywa się poprzez implantację mikrochipa pod skórę lewej strony szyi, w połowie jej długości.

Do wszczepienia służy niewielki przyrząd, wyglądający jak strzykawka z igłą.
Igła wygląda nieco przerażająco, ponieważ jest dość gruba – musi się w niej zmieścić mikroprocesor oraz tłoczek, który wypycha go z igły, kiedy jej koniec znajduje się pod skórą.
Bez obaw jednak - jest to igła tnąca , oznacza to, że mimo rozmiarów „ukłucie” nią jest odczuwane jak zwykły zastrzyk – najczęściej bez większej reakcji ze strony zwierzaka.

Chip zostaje w miejscu wszczepienia już na zawsze, w pewnych okolicznościach może się delikatnie przemieścić, wyjątkowo i naprawdę bardzo rzadko przestać z czasem działać.

Po implantacji lekarz odczytuje specjalnym czytnikiem numer mikrochipa, który jest niepowtarzalny - tym samym ostatecznie potwierdza oznakowanie zwierzaka.

Zachipowanie nie jest równoznaczne z wystawieniem paszportu - można tego dokonać w późniejszym terminie.
W paszporcie zawarte są takie dane jak numer mikroprocesora, imię, rasa, umaszczenie, wiek, płeć, a także dane personalne właściciela.

Paszport podczas przekraczania granicy musie spełnić jeszcze jedno ważne kryterium - musi znajdować się w nim wpis o aktualnym szczepieniu przeciwko wściekliźnie.
Jeżeli szczepienie było wykonane przed wydaniem paszportu, przez innego lekarza weterynarii, ale u zwierzęcia zidentyfikowanego chipem, można wyjątkowo takie szczepienie „przepisać”.
W innej sytuacji dopiero szczepienie wykonane po założeniu mikroprocesora, po wydaniu paszportu można wpisać w odpowiednią rubrykę.
Szczepienie przeciwko wściekliźnie zwierzęcia towarzyszącego przeznaczonego
do przemieszczenia uznaje się za ważne po 21 dniach od chwili dokonania
szczepienia – tak jakby było to pierwsze szczepienie zwierzaka.
To ważne , należy okres tych trzech tygodni oczekiwania wziąć pod uwagę planując wyjazd.

Kolejne szczepienia wpisywane do paszportu zyskują ważność już w dniu ich wykonania, pod warunkiem, że nie została przekroczona data ważności ( według polskich przepisów jest to rok ) – inaczej kolejne szczepienie znów uznane zostaje jako pierwsze i trzeba czekać 21 dni do wyjazdu.

Termin pozostałych zabiegów przed podróżą np. odrobaczenie i odpchlenie najlepiej ustalić bezpośrednio z lekarzem weterynarii. Okres ten obejmuje najczęściej przedział pomiędzy 24 a 120 godzin przed przekroczeniem granicy.

Wyjazd do tzw. krajów trzecich – poza Wspólnotę Europejską – poza wyżej wymienionymi czynnościami wymaga legalizacji paszportu – wykonuje ją tylko Powiatowy Lekarz Weterynarii po wcześniejszym badaniu klinicznym.

Psy i koty poniżej trzeciego miesiąca życia nie mogą być przemieszczane poza granice kraju,
chyba że kraj docelowy, także kraj trzeci, dopuszcza taką możliwość.

Warto pamiętać, że jeśli nie pomyślimy o wyjeździe odpowiednio wcześnie, nawet jeśli uda się „przemycić” futrzaka który nie spełnia formalności, wracając może opiekunów takiego zwierzaka spotkać niemiła niespodzianka – może zostać zatrzymany przez służby graniczne na okres kwarantanny, po którym i tak trzeba będzie wykonać wszystkie wyżej wymienione czynności związane z legalnym przekroczeniem granicy.

Dla uściślenia dodam, że chip zawiera tylko i wyłącznie informację o indywidualnym numerze identyfikacyjnym. Nie służy on jako GPS do lokalizacji miejsca przebywania, czy tras wędrówek naszych czworonożnych przyjaciół .

Materiał dla Państwa przygotowała: lek. wet. Dominika Wałcerz-Mirowska

2015-03-10 19:34:05

WIELKIMI KROKAMI ZBLIŻA SIĘ WIOSNA

WIELKIMI KROKAMI ZBLIŻA SIĘ WIOSNA

          Wielkimi krokami zbliża się wiosna. Zimą często właściciele nie tylko nie kąpią, ale także często  zapominają o szczotkowaniu sierści swoich podopiecznych, w efekcie ich sierść może być sucha, matowa, sfilcowana, często zdarza się także podrażnienie, a nawet odparzenie skóry.

Właściciele często zadają mi pytanie, jak o tej porze zadbać o swoich ulubieńców ? 

Przede wszystkim codzienną higieną. Psy i koty w tym okresie „rozbierają” się z zimowych okryć , jak my z ciepłych kurtek, szalików i czapek. Potrafi to być uciążliwe dla właścicieli, bo nasi pupile zostawiają swoją szatę wszędzie. Jak pomóc naszym zwierzakom  ale i sobie? 

Proponuję zacząć od porządnego i regularnego czesania. Zasady u wszystkich psów i kotów są takie same, ale używamy innych narzędzi do pielęgnacji.

U psów gładkowłosych (sierść jak u np. beagle, rhodesian ridgeback) należy używać furminatorów lub gumowej rękawicy/zgrzebła oraz gęstego , metalowego grzebienia. Czeszemy psa tak długo, aż martwe włosy nie zostaną usunięte.

Psy szorstkowłose ( spora grupa terierów, sznaucery, jamnik szorstkowłosy, część wyżłów) nie „gubią” tak mocno sierści, która zostaje na nich - należy je wytrymować po uprzednim dokładnym wyczesaniu grzebieniem i szczotką.

Psy twardowłose to duża grupa psów. Dla ułatwienia podzielmy je na te które należy czesać i trymować i te , które tylko czeszemy.

Pierwsza grupa to te pieski , które są w typie tzw. legawców czyli labradory, goldeny, setery. Aby pomóc im pozbyć się nadmiaru futra należy je czesać furminatorem  i grzebieniem oraz trymować.

Druga grupa to wszelkiego rodzaju owczarki od psów krótkowłosych (typu welsh corgi, australian cattle dog) poprzez półdługi włos  (np. owczarki: szkocki collie, border collie, szetlandzki, niemiecki, podhalański, berneński  oraz szpice) kończąc na psach długowłosych (polski owczarek nizinny, owczarek staroangielski, ale także shih tzu).

Do psów krótkowłosych możemy użuwać tylko furminatora i gęstego grzebienia. 

Pieskom z włosem półdługim i długim należy poświęcić więcej czasu na pielęgnację z użyciem grzebienia o rzadkim i gęstym rozstawie zębów oraz szczotki.

Wszystkie wyżej wymienione pieski powinniśmy kąpać co ok.3 m-ce. Należy pamiętać o dokładnym wyczesaniu psa przed kąpielą i wysuszeniu po kąpieli.

Psy miękkowłose to spora grupa psów typu pudel, bolończyk, maltańczyk czy yorkshire terier. Wymagają one codziennej dokładnej pielęgnacji jak czesanie grzebieniem oraz szczotkowanie. Nie należy ich czesać na sucho- włos powinien być spryskany odżywką do czesania. Te pieski należy kąpać zdecydowanie częściej.

Koty krótkowłose należy czesać furminatorem dla kotów lub gęstym grzebieniem i gumową rękawicą. U  kotów długowłosych należy używać grzebienia o średnim roztawie zębów oraz szczotki lub furminatora oraz grzebienia.

U psów i kotów zawsze używamy preparatów przeznaczonych dla nich! Nie stosujemy kosmetyków ludzkich !

Wiem, że psy i koty, które są nieregularnie pielęgnowane nie lubią, kiedy je czeszemy. Nie należy się tym zniechęcać. Rozczesywanie kołtunów nie jest przyjemne ani dla czeszącego ani dla czesanego. Powinniśmy rozczesywać je  delikatnie, nie szarpiąc za włosy. Ja zawsze staram się najpierw rozprowadzić kołtun palcami, a następnie rzadkim grzebieniem. Jeśli filc jest duży należy go rozciąć nożyczkami (uważając aby nie skaleczyć zwierzęcia) i dopiero rozprowadzić i rozczesać. Zawsze należy pamiętać o nagradzaniu za cierpliwość podczas zabiegów kosmetycznych.

Kiedy już doprowadzimy naszego podopiecznego do porządku, czesanie stanie się dla niego przyjemnym masażem skóry oraz świadomością nagrody w postaci smakołyka, a dla nas nagrodą będzie piękny wygląd naszego zwierzęcia.

Zawsze chętnie udzielę porady, co do pielęgnacji Państwa psa czy kota. 

                                                                                                                      Agnieszka Dedyńska